Przejdź do treści

Ustka

Wyszukiwarka

Szukaj
pl
BIP

Pomniki usteckie

A pomniejsz czcionkę A standardowy rozmiar A powiększ czcionkę

Pomniki usteckie

 

                                                   


Ławeczka Ireny Kwiatkowskiej - Ten najmłodszy ustecki pomnik odsłonięto w środku sezonu letniego, 25 lipca 2012 roku. Ławeczka stanęła w parku uzdrowiskowym (koniec ulicy Leśnej). Irena Kwiatkowska jedna z najwybitniejszych polskich aktorek komediowych i kabaretowych, co roku regularnie w wakacje odwiedzała Ustkę. W uroczystości wzięła udział rodzina i przyjaciele aktorki m.in. znany aktor Artur Barciś, kompozytor Jerzy Derfel oraz Daniel i Agata Passent.









 

 

 Pomnik Fryderyka Chopina - znajduje się przy promenadzie, w parku nadmorskim, przedstawia postać kompozytora kierującego się w stronę morza. Autorką rzeźby jest Ludwika Krasowska-Nitschowa, która wykonała kamienną postać Chopina na zlecenie ministra kultury i sztuki. Pomnik jest darem ministra dla Ustki "za wkład w rozwój i popularyzację kultury wśród mieszkańców i przyjezdnych". Pomnik odsłonięto podczas obchodów Dni Morza w 1979 roku. Warto dodać, że Ludwika Nitschowa jest również autorką pomnika warszawskiej syrenki.







"Umierający wojownik" - pomnik znajdujący się w parku przy ul. Chopina przedstawia śmiertelnie rannego wojownika, który nadludzkim wysiłkiem próbuje zasłonić się tarczą. Na niej to widnieje, być może pierwsze, wyobrażenie bohaterki herbu Ustki - Syreny. Autorem pomnika jest  Jozef Thorak - rzeźbiarz, który później zaprzedał się Hitlerowi tworząc dla niego monumentalne rzeźby.  Do niedawna był to jedyny pomnik jego autorstwa w Polsce, kolejny odkryto przypadkiem w 2008 r. Pomnik ufundowali w 1922 r. ówcześni mieszkańcy Ustki ku czci 76 ojców i braci poległych w czasie I wojny światowej, widniał na nim napis „Naszym poległym żołnierzom". Po drugiej wojnie zastąpiono go polskim napisem: „Bezimiennym bohaterom wojen światowych - społeczeństwo Ustki" - jednakże tabliczka ta zaginęła.




 




Pomnik „Ludziom Morza" - do niedawna najmłodszy pomnik ustecki, znajduje się w porcie, obok latarni morskiej. Idea postawienia pomnika zrodziła się wśród usteckich rybaków i działaczy Solidarności już w latach 80-tych, wciąż jednak brakowało na niego pieniędzy.  Do pomysłu pomnika wróciła radna Anna Górecka w 2001 roku. Dzięki składkom społecznym, sponsorom oraz wsparciu Urzędu Miasta i Powiatu pomnik udało się postawić. Ukazuje on matkę czekającą na powrót syna z morza - autorem rzeźby jest Stanisław Kulon z ASP w Warszawie. Wokół postaci ustawione są cztery tablice przedstawiające pracę na morzu - wyrzeźbił je Mieczysław Borys. Z pomnikiem związana jest tajemnicza i sensacyjna historia - w noc przed jego odsłonięciem, ktoś pozbawił postać kobiety głowy. Na szczęście udało się ją odnaleźć w pobliskim koszu na śmieci i w porę przytwierdzić z powrotem. Ślad tego zdarzenia jest do dziś widoczny. Co roku, w dzień Święta Ustki i Wojska Polskiego (15 sierpnia), składane są pod pomnikiem wieńce i kwiaty upamiętniające wszystkich którzy stracili życie pracując na morzu.





 



„Ustecka Syrenka" - z inicjatywy Lokalnej Organizacji Turystycznej „Ustka" w 2008 roku powstaje społeczny Komitet Budowy Syrenki, któremu patronuje burmistrz miasta. Rozpoczyna się zbiórka pieniędzy i metali kolorowych, które mają zostać przeznaczone na budowę pomnika. W zbiórkę, oprócz licznych przedsiębiorców, włączają się także uczniowie szkół usteckich i mieszkańcy. Ogłoszony zostaje konkurs na projekt pomnika, spośród kilku zgłoszonych najwięcej zwolenników zdobywa rzeźba autorstwa Michała Rosy - artysty z Ustki. W ramach społecznych konsultacji mieszkańcy wskazali lokalizację pomnika. 15 sierpnia 2010 roku, w dniu Święta Ustki, ma miejsce uroczyste odsłonięcie pomnika. Od razu stał on się on popularnym wśród turystów obiektem na pamiątkowe zdjęcie z Ustki.




Tablica Pamiątkowa poświęcona gen. Sosabowskiemu (skrzyżowanie ulic: Grunwaldzka/Jagiellońska) - Generał Sosabowski był człowiekiem nietuzinkowym, który na kartach historii zapisał się jako twórca i pierwszy dowódca I Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Niesłusznie oskarżony za klęskę operacji Market Garden (największa operacja z udziałem wojsk powietrzno-desantowych podczas II wojny światowej, która odbyła się w Holandii) - co ostatecznie i bezpowrotnie zniszczyło jego karierę - pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii, gdzie do ostatnich lat życia pracował jako robotnik magazynowy. Tablicę pamiątkową, przy rondzie imienia generała, odsłonięto w dzień nieprzypadkowy - uroczystość odbyła się w 66. rocznicę bitwy pod Arnhem.

 
 
 
Opracowanie: UM Wydział Promocji
Źródło: Marcin Barnowski, Anioły i Demony. Tropiąc herbową syrenkę, Ustka 2009
Zdjęcia: Hubert Bierndgarski, Wydział Promocji

Data dodania

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Zamknij